Terapia czaszkowo-krzyżowa

Całą koncepcję pracy z czaszką zapoczątkował William Sutherland, który przyglądał się czaszce człowieka i zaobserwował, że rozwinęła się ona tak, aby mieć zachowaną ruchomość. Paradoksalnie podręczniki do anatomii mówiły (mówią nadal ;)), że kości czaszki dorosłego człowieka nie poruszają się. Gdyby jednak faktycznie się nie ruszały - wówczas czaszka nie rozwinęłaby się w ten sposób. Na podstawie swoich obserwacji Sutherland zidentyfikował także bardzo subtelny ruch, ekspansji i kurczenia się, który jest obecny nie tylko w samej czaszce, ale także w całym ciele. Wraz z biegiem lat, które poświęcił na swoją koncepcję, Sutherland zdał sobie sprawę, że ruch, który odczuwa nie do końca związany jest wyłącznie z samymi kośćmi, membranami (oponami i błonami), czy płynami - wychodził on z dużo głębszego źródła, sił natury, które są częścią szerszego pola sił biodynamicznych. W efekcie tego ruch ten nazwał "oddechem życia".

Do czego wykorzystywana jest terapia czaszkowo- krzyżowa?

Ten rodzaj terapii może być korzystny dla każdego, niezależnie od ich stanu zdrowia i okoliczności, czy wieku - bowiem nie leczymy tu chorób, lecz wchodzimy w interakcję z drugą osobą. Integracja czaszkowo-krzyżowa zawiera w sobie wzmacnianie podstawowego zdrowia, które każdy z nas ma w sobie - w formie tzw. wewnętrznego lekarza.

  • bóle głowy, migreny,
  • bóle menstruacyjne,
  • problemy bólowe związane z układem ruchu: np. rwa kulszowa, bóle kręgosłupa, zamrożony bark itp.,
  • problemy trawienne,
  • napięcie, lęk, stres, bezsenność, czy brak energii,
  • depresja, wspomaganie procesów psychologicznych,
  • uwalnianie emocjonalne,
  • przewlekłe zmęczenie i wiele, wiele innych.

Pojęcie uniwersalnego jednoczącego pola

W świecie fizyki kwantowej powszechnie przyjęta jest teoria o istnieniu uniwersalnego pola (macierzy), która zawiera w sobie wszystko i wszystko w tym polu oddziałuje na siebie wzajemnie. W integracji czaszkowo-krzyżowej również uznaje się istnieje uniwersalnego jednoczącego pola, w którym powstało życie na Ziemi, zaś każdy z nas jest indywidualną macierzą żyjącą w szerszej macierzy - niczym kropla oceanu w całym oceanie. Podobnie jak wszelkie stworzenia morskie istnieją jako indywidualne istoty w macierzy całego oceanu, gdzie na ich życie wpływają fale, pływy i prądy morskie, tak my ludzie istniejemy wewnątrz otaczającej nas bardzo delikatnej macierzy energetycznej. Na nasze życie mają wpływ fale, pływy, prądy sił biodynamicznych rozchodzące się po całym wszechświecie. Jesteśmy uformowani w rozwoju embriologicznym, rozwijamy się i jesteśmy utrzymywani przez siły biodynamiczne w tym polu, gdzie każda nasza komórka, atom w naszym ciele jest integralną częścią tego pola. Wspomniane wyżej pole składa się z różnych sił - między innymi z sił elektromagnetycznych. Siły te rozchodzą się wszędzie i są podstawą fizyki, chemii i biologii, kierowały ewolucją życia na Ziemi i nadal podtrzymują to życie. Siły te determinują rozwój życia, wzrostu, zdrowia i leczenia niezależnie, czy chodzi o żołędzia, z którego rozwinie się piękny dąb, czy w przypadku nas ludzi, pozwalając nam na rozwój od embrionu przez całe życie. Wyrażają się one w naszym ciele jako "rytmiczny ruch" - wspomniany wcześniej "oddech życia". W terapii czaszkowo-krzyżowej terapeuta nawiązuje kontakt z tym polem i oddziałuje wzajemnie z jego siłami.

 

 

Czym jest rytmiczny ruch i o co chodzi z tą terapią czaszkowo - krzyżową?

Jednym z kluczowych elementów terapii czaszkowo-krzyżowej jest koncepcja rytmicznego ruchu. W naszym życiu znajdujemy wiele rytmów jak tętno, czy oddech. W terapii czaszkowej wyróżniamy trzy główne rytmy: - rytm czaszkowo-krzyżowy - średni pływ -długi pływ To bardzo subtelne ruchy, których nie zauważamy w życiu codziennym. Wymagają one bardzo wysoko nastrojonej czułości, głębokiego spokoju wewnętrznego, rozległego treningu i doświadczenia. Rytmiczny ruch to bardzo ważna cecha pracy kranialnej, jednak praca ta nie opiera się wyłącznie o ten ruch - to znacznie więcej, bowiem ciało człowieka to spójna żyjąca macierz. Oprócz zbioru oddzielnych struktur jak kości, mięśnie, membrany, płyny, czy tkanki, to także zwarta, spójna macierz, w której każda komórka, czy cząsteczka jest w ciągłym kontakcie z każdą inną komórką i cząsteczką. W terapii czaszkowo- krzyżowej kontaktujemy się z tą żywą macierzą i współpracujemy z ciałem pacjenta na poziomie kwantowym. Możemy oczywiście wyjaśnić terapię czaszkowo-krzyżową na poziomie anatomicznym, gdzie kości czaszki i kość krzyżowa, membrany, które łączą kości, płyn mózgowo-rdzeniowy, który zawarty jest pomiędzy membranami, powięzi rozchodzące się do każdej części ciała. To wszystko jest bardzo ważne, jednak terapia czaszkowo-krzyżowa sięga dużo dalej i głębiej. Więc, aby ją zrozumieć potrzebujemy myśleć na poziomie kwantowym. W terapii czaszkowo-krzyżowej pracujemy z ciałem człowieka na poziomie sił jądrowych, które utrzymują ciało w jedności. Dzięki temu zwiększamy wrodzoną tendencję ciała do reorganizacji i reintegracji na fundamentalnym kwantowym poziomie, wpływając i determinując tym samym funkcję ciała jako całości na poziomie fizycznym i fizjologicznym. Potrzebujemy spojrzeć na nasze ciało jako energię - cała materia bowiem jest również energią z tym, że o bardzo niskiej częstotliwości. Wydaje nam się, że jest stałą masą tylko z uwagi na siły wiążące cząstki ze sobą, jednak tak naprawdę to iluzja. Ciało człowieka jest więc bardziej falą energii, niż ciałem stałym, bowiem pozostaje ono przez cały czas w płynnym ruchu. Jesteśmy żyjącą i oddychającą macierzą. Jako terapeuci czaszkowo-krzyżowi możemy przyjąć ten poziom istnienia. Możemy oddziaływać z podobną do fali płynową ruchomością naszych pacjentów. Bowiem dobrze zintegrowane fale terapeuty oddziaływują wzajemnie na zaburzone fale pacjenta i otaczające nas siły uniwersalne, aby umożliwić integrację i odtworzenie zdrowej i zrównoważonej funkcji. Fakt, że pracujemy z bardzo subtelnymi siłami nie oznacza, że konwencjonalna anatomia, fizjologia i patologia przestają obowiązywać - pozostają one fundamentalne! Ostatecznie to właśnie przez nasze ciało fizyczne doświadczamy życia. Należy zrozumieć zdrowie i chorobę na każdym ich poziomie - kwantowym, newtonowskim, biodynamicznym i biochemicznym. Dodatkowo na poziomie kwantowym i w tym samym w czasie terapii czaszkowo-krzyżowej kluczowym jest to, co dzieje się z naszą uwagą. Nasze skupienie jako terapeutów jest częścią interakcji kwantowej. Myśli generują ładunki elektryczne w polu biomagnetycznym terapeuty, co z kolei wpływa na pole biomagnetyczne pacjenta. Kiedy jesteśmy w stanie skupić naszą uwagę na strukturze anatomicznej w sposób bardzo dokładny, wpływa to na odpowiedź terapeutyczną, którą otrzymujemy.

 

 

Z czego składa się system czaszkowo- krzyżowy?

To nie tylko ciało, nie tylko ciało i umysł, to też nie tylko ciało, umysł i dusza. Możemy zdefiniować system czaszkowo-krzyżowy jako "osobę w kontekście swojego życia" - wszystko co ją dotyczy - sfera fizyczna, mentalna, emocjonalna, duchowa, styl życia, rodzina, środowisko, przeszłość, emocje, odpowiedź na bodźce środowiskowe, interakcje z otaczającym ją światem. Gdy nawiązujemy kontakt z systemem czaszkowo-krzyżowym człowieka, wówczas łączymy się z jego narodzinami, dzieciństwem, jego osobowością, z każdą kontuzją, chorobą, szokiem, urazem, z jego przeszłością - z całą istotą człowieka i wszystkim co go dotyczy. Historia całego życia jest tam bowiem zapisana i czeka, aby odczytać ją za pomocą jakości, symetrii i ruchomości systemu czaszkowo- krzyżowego. Wszystkie informacje w każdym z nas wyrażane są w jakości, symetrii ruchomości naszego systemu czaszkowo-krzyżowego. Zaburzenia stanu zdrowia powodują zaburzenia systemu czaszkowo-krzyżowego, macierzy energetycznej i naszego pola biodynamicznego. Terapia czaszkowo-krzyżowa to nie technika, która jest zastosowana na ciele pacjenta, czy mu narzucona. Jest to interakcja z żywą istotą. Nasze ciało posiada naturalną chęć zdrowienia (tzw. wewnętrznego lekarza) oraz wrodzony potencjał, który może zostać zmniejszony i przytłoczony przez uraz, czy kontuzję, wyczerpanie, styl życia, nagromadzony stres. Wówczas nasze zdolności do samoregulacji mogą się zmniejszyć. Poprzez zaangażowaną pracę z naszym organizmem stosując terapię czaszkową możemy wzmocnić wrodzony potencjał uzdrawiania - naszą naturalną tendencję do reorganizacji i reintegracji ciała, umysłu i ducha

Współpracujemy

Szukasz wkładek dopasowanych do indywidualnych potrzeb?